środa, 22 października 2014

Jesienny wypad na mazury :)



Witam serdecznie :)

Ostatnio obiecałam Wam że pokażę Wam fotorelację z naszego jesiennego wyjazdu na mazury no i jest :)





Tak więc udaliśmy się do Mikołajek, godzina 22 mój chłopak kończy pracę i ruszamy na mazury haha tak wiem szalone :D Ale chcieliśmy mieć już cały wolny cały dzień dla siebie :)
Po drodze zajeżdżamy na szybkie zakupy i ruszamy dalej w drogę zajeżdżamy na godzinę 1:30 bo mieliśmy ok. 150 km.






Dzień pierwszy wstaliśmy i udaliśmy się do naszej ulubionej restauracji na obiado-śniadanie :D





Jak zwykle zamówiliśmy nasze ulubione danie :)
Przepyszne mmm!





Nie obyło się bez wścibskich kotełów :D
Tylko czychały aż coś im damy :)



Jemy sobie lody i podziwiamy piękno mazur jesienią, cudowny widok zresztą pogoda nam dopisała było przepięknie i cieplutko jak na październik :)







Spacerek po naszych ulubionych Mikołajkach :)









Po jedzeniu wybraliśmy się oczywiście na ćwiczenia, trzeba spalić to co zjedliśmy :D
Zaraz po ćwiczeniach wybraliśmy się do Gołębiewskiego na basen niestety nie mam zdjęć :)



Szykuję się na romantyczną kolację a mój Łukasz czeka i czeka :D




Przed wyjściem oczywiście kilka wspólnych selfie :)




Sama też hahah :D



Taka restaurację wybraliśmy na kolację cudowny klimat ! <3
Chcę tam wrócić! :(





Zjadłam tam najpyszniejszą sałatkę na świecie !
Mmm pychota !






Wieczorny spacerek po kolacji, podziwiamy Mikołajki nocą są przepiękne tak samo jak latem !


Znaleźliśmy po drodze ogromną dynie niestety na zdjęciu tego nie widać :)




A wieczorkiem alkohole chipsy i mecz Polska - Niemcy! :D





W niedzielę rano ruszyliśmy ponownie do naszej ulubionej restauracji na śniadanko i herbatkę :)




I ruszyliśmy w drogę do domku, wszystko co dobre szybko się kończy niestety :(
Było cudownie świetnie spędzony wspólny weekend z ukochanym to coś czego mi trzeba było, mam nadzieję ze uda nam się wyrwać gdzieś jeszcze bo warto czasem tak sobie odpocząć i spędzić razem trochę czasu  :)








niedziela, 19 października 2014

Pink outfit :)


Witajcie Kochani :)

I znowu będę coraz rzadziej tu ponieważ udało mi się znaleźć drugą pracę na miejscu nie muszę się wyprowadzać co dla mnie to jednak po wszelkich przemyśleniach najlepsze wyjście :)
Postaram się przygotowywać posty jak najczęściej będę mogła tak by Was zaniedbać :)

Dzisiejszy strój to znowu strój sportowy który ostatnio wolę nosić bardziej niż coś eleganckiego, stawiam przede wszystkim na wygodę  :)

Mega cieplutką bluzę w ślicznym różowym kolorku kupiłam w Decathlonie za 24,99 zł! 
Śmieszna cena a jakość bluzy świetna były również w innych kolorkach.
Do tego bardzo wygodne przeurocze leciutkie i przepuszczające powietrze buciki ze sklepu Coqui  możecie znaleźć inne kolorki koniecznie zajrzyjcie na stronę :)
Idealne będą do codziennego chodzenia ale również dla osób które lubią biegać ze względu na to jakie są lekkie a miękka podeszwa bardzo dobrze amortyzuje, ja je bardzo chętnie będę zakładać do pracy :)
Wiadomo jak na sportowo to i mała sportowa torebeczka która podobała mi się już od bardzo dawna, osobiście bardzo mi się podobają torebki Nike mają również fajne połączenia kolorystyczne, mimo pozornie niewielkiego rozmiary mieści naprawdę sporo rzeczy :)

Jak Wam się podoba?
Czekam na opinię :)
Trzymajcie się cieplutko buziaki :*














Bluza- Decathlon
Spodnie- Zara
Buty- Coqui
Torebka- Hoodboyz



Popular Posts